Przejdź do głównej zawartości

Tort Laury

Od ponad tygodnia moja córka codziennie robi tort. Wyciąga wszystkie potrzebne akcesoria i cały czas powtarza, że tworzy tort. Ostatnio nawet po przebudzeniu, jak idę do niej do pokoju to powtarza "mama, tort". Każdą próbę pomocy z mojej strony w realizacji tego tortu kończy dwoma słowami "mama, nie". Dwa dniu temu udało mi się odkryć, o jaki tort chodzi, zdjęcie zamieszczam poniżej. Jest to pluszowy kawałek tortu idealny do zabawy, ale już nie do konsumpcji. Postanowiłam więc go odwzorować i upiec tak aby był podobny i aby był zjadliwy :) Podaję więc przepis na biszkopt czekoladowy, przekładany serkiem mascarpone wymieszanym z konfiturami truskawkowymi i polewą z białej czekolady.



Składniki na czekoladowy tort biszkoptowy
6 jajek (nie mogą być zimne wiec trzeba je wyjąć z lodówki przynajmniej na godz przed pieczeniem)
250 g cukru najlepiej drobnego do wypieków
300 g mąki pszennej
1 opakowanie cukru waniliowego
1 łyżeczka od herbaty proszku do pieczenia
3 łyżki kakao

Składniki na krem
250 g serka mascarpone
250 g konfitur z truskawek 


Składniki na polewę z białej czekolady
150 g białej czekolady
100 g kwaśnej śmietany
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka cukru pudru

Przygotowanie
Tort biszkoptowy - Jajka zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym, do uzyskania puszystej piany. Dodajemy stopniowo kakao i ponownie miksujemy.


Do uzyskanej masy wmieszaj mąkę łyżką, nie mikserem, a następnie dodaj proszek do pieczenia.
Uzyskaną masę przełóż do tortownicy i piecz ok. 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.



Krem - Serek zmiksować z konfiturami na jednolity krem. 


Upieczony tort biszkoptowy - dzielimy na 3 części - uzyskane ciasto przecinamy w 2 miejscach w poprzek i uzyskujemy w ten sposób 3 placki.
Pierwszy placek smarujemy kremem i nakładamy na niego następny placek, który następnie pokrywamy masą. Nakładamy ostatni placek i robimy polewę :)




W małym garnku podgrzewamy śmietanę, zdejmujemy ją  z ognia. Dodajemy połamaną na drobne kawałki czekoladę i mieszamy energicznie. Gdy czekolada się rozpuści dodajemy sok z cytryny i cukier puder. Wszystko mieszamy, aż utworzy się gładka masa.
Tak przygotowaną polewę wylewamy na ciasto i dekorujemy według uznania.

Podsumowanie

Tort dekorowałam z córką, więc może mieć małe niedociągnięcia estetyczne ;) ale bawiłyśmy się wspaniale. Laura była zachwycona, zarówno wyglądem, jak i smakiem.


Nawet podobnie "uciekają" każdy w swoją stronę :)



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarta z kurczakiem, bakłażanem, pomidorami i oliwkami, czyli moja Francja

Nie pamiętam, kiedy miałam czas na chorowanie. Wiecie takie jak w dzieciństwie, kiedy leniuchowało się w łóżku cały dzień, oglądając bajki, a mama przynosiła rosół i inne strawy. Od 3 lat na takie chorowanie nie miałam przyzwolenia i czasu. Jednak parę dni temu mój organizm totalnie odmówił posłuszeństwa i wracaj dzieciństwo. Już dwa dni leniuchuję, czytam gazety i oglądam mój ukochany film chorobowy, czyli "Masz wiadomość". Jest miło, jednak choróbsko męczy i ciężko mi idzie oddanie się całkowitej relaksacji. Dużo za to miałam czasu na przemyślenia, a moja wyobraźnia poprowadziła mnie daleko, daleko. Bo aż w stronę południowej Francji. Nie wiem, co pierwsze  mnie w niej urzekło. Zapach, kolor, czy jej smaki? Francja pachnie lawendą, rozmarynem, słodkimi, ciepłymi od słońca pomidorami. Dla oczu to uczta nasyconych kolorów: bieli, niebieskiego, żółtego i fioletowego. Dla podniebienia raj: świeże owoce morza, tarty, desery. We Francji odpoczywam, zwalniam, czuję się wspaniale....

Sernik nowojorski, czyli ulubione ciasto mojej mamy

Mama. Cudowna osoba, tak ważna w naszym życiu. To właśnie dzięki niej zyskujemy poczucie bezpieczeństwa. Niezwykła więź, prawdziwa bezinteresowna miłość. Nikt nigdy nie będzie nas tak kochał. Bez żadnego powodu, po prostu za to, że jesteśmy. Mama wszystko wybaczy, zawsze będzie wsparciem, przytuli, i przede wszystkim będzie przy nas. Moja mama jest wspaniała. Doceniłam ją jeszcze bardziej, odkąd sama zostałam mamą. Zrozumiałam, że bycie nią to ogromna praca. Nieprzespane noce, ciągła obawa o to, że coś się stanie, że coś się robi źle. Mama to szefowa dobrze prosperującego rodzinnego interesu, pani domu, niania, sprzątaczka, nauczycielka, stylistka, dekoratorka wnętrz, szefowa w kuchni, koordynatorka imprez oraz mediatorka w sporach, w jednym :) Ale mama to przede wszystkim też człowiek, z sercem na dłoni. Moja córka ma teraz wspaniały okres na mamę. Mama jest antidotum na każdy problem. Doszło nawet do tego, że moje dziecko śpi z moim zdjęciem. Bycie mamą to ogromna praca, ale też nie...

Ciasteczka maślane z lentilkami, czyli ulotność pamięci

Dziś przepis na ciasteczka maślane, tak uwielbiane przez moją córkę. Postanowiłyśmy je razem zrobić. Zdjęcia w magazynach, gdzie mama z dzieckiem razem pieką ciasteczka, pierniczki i inne cuda w sterylnej kuchni, w białych fartuszkach, są urocze, ale nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Pewnie dookoła nich, poza obiektywem aparatu, stoi sztab "perfekcyjnych pań domu" gotowych w każdej chwili usunąć wszelkie ślady po wspólnym pichceniu. iRobot  Roomba chodzi cały czas i zbiera okruchy z pięknej marmurowej posadzki. Mimo, że sztabu ludzi nie miałam pod ręką podjęłam się tego zadania. Laura już sama rozbijała jajko, z moją pomocą ucierała mikserem, a potem sama mieszała ciasto łyżką, jednym słowem - frajda na całego. Spora część naszego wypieku znalazła się na ziemi, ale przy dekorowaniu ciastek moja córka wręcz tańczyła ze szczęścia. Tyle radości dają zwykle ciasteczka. Jak już były w piekarniku, to zajęłam się ogarnianiem kuchni i Laury. I tu coś mnie tknęło. Myjąc jej ...