Przejdź do głównej zawartości

Tort czekoladowy z malinami na 30-te urodziny

Pamiętam jak w 2009 roku zaczynałam pracę, jako trener i dostałam swoją pierwszą "ważną" grupę szkoleniową. Z przerażeniem stwierdziłam, że są tam same "starsze osoby, po 30-tce". Dziś sama zaliczam się do grona tych osób, gdyż parę dni temu nastąpiła u mnie zmiana kodu, trójka z przodu. Jak to bywa przy okrągłych jubileuszach, trzeba dokonać podsumowania swoich dotychczasowych dokonań.
Myślę, że prawdziwa rewolucja w moim życiu nastąpiła 2 lata temu, kiedy na świecie pojawiła się moja córka. Zmieniło się wszystko - nagle przeniosłam swoje życie do domu, już skończył się czas wolności i szaleństwa, a nastąpiła stabilizacja. Myśląc o moim trzydziestoletnim życiu, nie sposób postawić sobie plusów za to, co się dokonało i parę minusów, za to czego się nie zdążyło dokonać. Ale wiadomo, bilans zawsze i tak musi wyjść na zero. Ogólnie, siedzę, patrzę dookoła siebie i wiecie co nie jest źle. Mam wokół siebie dużo miłości, jedną malutką, która ciągle rośnie, i jedną dużą, która rozśmieszy mnie zawsze, kiedy tego potrzebuję. Mam za sobą 30 lat wydarzeń, na których wspomnienie uśmiecham się, wzruszam. Życie to taki album fotograficzny, z setkami zdjęć i przeżyć. Kim byśmy byli bez niego?
Głowa do góry, szampan w dłoń, zmierzam dumnym krokiem ku 40-tce!

Aby osłodzić sobie to święto zdecydowałam się na absolutnie czekoladowe ciasto. Żeby troszkę wyrównać smaki dodałam maliny.

Składniki na tort biszkoptowy
6 jajek
250 g cukru
300 g mąki
1 opakowanie cukru waniliowego
1 łyżeczka od herbaty proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

Przygotowanie
Jajka nie mogą być zimne, więc trzeba ja wyjąć z lodówki ok 1 godzinę szybciej.
Zmiksować je z cukrem i cukrem waniliowym.
Do uzyskanej masy domieszać mąkę łyżką, nie mikserem i dodać proszek do pieczenia. Następnie wmieszać 2 łyżki kakao. Uzyskaną masę przełożyć do tortownicy i piec ok. 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.


Klasyczny krem do tortu
1 kostka masła - 200 g
2 jajka
1 szklanka cukru
1 gorzka czekolada ok. 90 g

Jajka z cukrem ubić na jednolitą masę (można na parze) - wystudzić.


Masło rozmiksować na krem i wolno dodawać jajka z cukrem, nie przerywając miksowania.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i dodać do uzyskanej masy, całość zmiksować.



Przygotowanie
Upieczony tort biszkoptowy - podzielony na 3 części - uzyskane ciasto przecinamy w 2 miejscach w poprzek i uzyskujemy w ten sposób 3 placki
Maliny
Krem do tortu

Każdy spód smarujemy kremem i wykładamy maliny, przykrywamy spodem, który następnie pokrywamy masą i malinami. Nakładamy ostatni placek, całość smarujemy kremem i dekorujemy malinami.



Słodkiego smacznego!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tarta z kurczakiem, bakłażanem, pomidorami i oliwkami, czyli moja Francja

Nie pamiętam, kiedy miałam czas na chorowanie. Wiecie takie jak w dzieciństwie, kiedy leniuchowało się w łóżku cały dzień, oglądając bajki, a mama przynosiła rosół i inne strawy. Od 3 lat na takie chorowanie nie miałam przyzwolenia i czasu. Jednak parę dni temu mój organizm totalnie odmówił posłuszeństwa i wracaj dzieciństwo. Już dwa dni leniuchuję, czytam gazety i oglądam mój ukochany film chorobowy, czyli "Masz wiadomość". Jest miło, jednak choróbsko męczy i ciężko mi idzie oddanie się całkowitej relaksacji. Dużo za to miałam czasu na przemyślenia, a moja wyobraźnia poprowadziła mnie daleko, daleko. Bo aż w stronę południowej Francji. Nie wiem, co pierwsze  mnie w niej urzekło. Zapach, kolor, czy jej smaki? Francja pachnie lawendą, rozmarynem, słodkimi, ciepłymi od słońca pomidorami. Dla oczu to uczta nasyconych kolorów: bieli, niebieskiego, żółtego i fioletowego. Dla podniebienia raj: świeże owoce morza, tarty, desery. We Francji odpoczywam, zwalniam, czuję się wspaniale....

Sernik nowojorski, czyli ulubione ciasto mojej mamy

Mama. Cudowna osoba, tak ważna w naszym życiu. To właśnie dzięki niej zyskujemy poczucie bezpieczeństwa. Niezwykła więź, prawdziwa bezinteresowna miłość. Nikt nigdy nie będzie nas tak kochał. Bez żadnego powodu, po prostu za to, że jesteśmy. Mama wszystko wybaczy, zawsze będzie wsparciem, przytuli, i przede wszystkim będzie przy nas. Moja mama jest wspaniała. Doceniłam ją jeszcze bardziej, odkąd sama zostałam mamą. Zrozumiałam, że bycie nią to ogromna praca. Nieprzespane noce, ciągła obawa o to, że coś się stanie, że coś się robi źle. Mama to szefowa dobrze prosperującego rodzinnego interesu, pani domu, niania, sprzątaczka, nauczycielka, stylistka, dekoratorka wnętrz, szefowa w kuchni, koordynatorka imprez oraz mediatorka w sporach, w jednym :) Ale mama to przede wszystkim też człowiek, z sercem na dłoni. Moja córka ma teraz wspaniały okres na mamę. Mama jest antidotum na każdy problem. Doszło nawet do tego, że moje dziecko śpi z moim zdjęciem. Bycie mamą to ogromna praca, ale też nie...

Ciasteczka maślane z lentilkami, czyli ulotność pamięci

Dziś przepis na ciasteczka maślane, tak uwielbiane przez moją córkę. Postanowiłyśmy je razem zrobić. Zdjęcia w magazynach, gdzie mama z dzieckiem razem pieką ciasteczka, pierniczki i inne cuda w sterylnej kuchni, w białych fartuszkach, są urocze, ale nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Pewnie dookoła nich, poza obiektywem aparatu, stoi sztab "perfekcyjnych pań domu" gotowych w każdej chwili usunąć wszelkie ślady po wspólnym pichceniu. iRobot  Roomba chodzi cały czas i zbiera okruchy z pięknej marmurowej posadzki. Mimo, że sztabu ludzi nie miałam pod ręką podjęłam się tego zadania. Laura już sama rozbijała jajko, z moją pomocą ucierała mikserem, a potem sama mieszała ciasto łyżką, jednym słowem - frajda na całego. Spora część naszego wypieku znalazła się na ziemi, ale przy dekorowaniu ciastek moja córka wręcz tańczyła ze szczęścia. Tyle radości dają zwykle ciasteczka. Jak już były w piekarniku, to zajęłam się ogarnianiem kuchni i Laury. I tu coś mnie tknęło. Myjąc jej ...